"Pierwsze dwa tygodnie wojny były ciche. Żadnych walk, żadnych przemarszów wojsk. Każdy siedział na swoim miejscu i liczył siły, sprawdzał stan wojsk, uzbrajał się w cierpliwość i miecze. [...]"
Przeczytaj o dalszych losach wojny domowej w Waldgrossen.

Ku oświeceniu

Gdy tylko twoja Karta Postaci zostanie zaakceptowana – trafisz tutaj. Ten dział to miejsce, w którym toczą się wszystkie aktualne rozgrywki.
Awatar użytkownika
Misaki
Człowiek
Posty: 13
Lokalizacja: Stryków/Łódź
Miano: Misaki
Pochodzenie: Cesarstwo Czterech Wysp
Karta Postaci: http://www.novrahi.pl/viewtopic.php?f=14&t=177
Narrator: Kociebor
Na sesji: Tak
Punkty Wytrzymałości: 10/10
Korony: 194
Szylingi: 3
Pensy: 70

ndz wrz 30, 2018 2:45 pm  

Ostatni post na poprzedniej stronie:

  Sprzedawca szybko zawołał właściciela budynku, który przedstawił się i od razu poinformował co ma na sprzedaż, oraz w jakich cenach. Dodatkowo zdziwił się na co jej tyle towaru i przy okazji poinformował o tym co uprawiają na okolicznych ziemiach. – A więc wezmę cztery korce kaszy, oraz korzec pszenicy. Do tego te wieprze i kury. – Zastanowiła się przez chwilę czy to na pewno wystarczy. Czy powinna brać tylko wieprze, czy może też jakieś osobniki do rozpłodu, ale z drugiej strony chyba jakieś jeszcze zostały, więc nie ma takiej potrzeby. Najwyżej wyśle tutaj Mayumi, albo jakiegoś wieśniaka z głową na karku. -Nie planujemy żadnej wyprawy. Po prostu otrzymałam kilka dni temu wyspę do zarządzania i okazało się że cierpią na brak żywności. Niestety handlarze z Cesarstwa są do mnie uprzedzeni, więc zostałam zmuszona do przybycia w te rejony. Chociaż z drugiej strony nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bo i tak planowałam uzyskać jakieś przyjaźnie spoza mojego kraju. – Pozostało jeszcze jedna ważniejsza sprawa do omówienia i pozostały czas można spędzić na zwiedzaniu i mniej ważnych rzeczach. -Chciałabym jeszcze wynająć od pana ludzi, aby przenieśli towar na statek. Mam wynajęty podnośnik, więc nie będzie z tym problemu. Chciałabym pozwolić odpocząć swoim ludziom, więc mam nadzieję że nie będzie to problem. – Po usłyszeniu odpowiedzi, zdecydowała się zadać jeszcze jedno pytanie. -A nie powiedziałby mi pan gdzie mogę znaleźć jakiegoś w miarę utalentowanego kowala, który chciałby zamieszkać na moich ziemiach? Do tego szukam grupy górników, którzy otworzyliby u mnie kopalnię.
Ilość słów: 297

Awatar użytkownika
Kociebor
Narrator
Posty: 156
Lokalizacja: Gliwice
Miano: Kociebor
Pochodzenie: Księstwo Jaksaru
Narrator: Eirlys
Na sesji: Tak

ndz wrz 30, 2018 8:46 pm  

Narrator

  Starszy już Pan Sterc odparł bez wahania pocierając sędziwą bródkę – Chyba wiem kim jesteś. Jeden z waszych kupców ostatnio mi o tym opowiadał. Zatem jesteś córką lorda Nobuo. Hmmm jeśli tak się mają sprawy zróbmy tak, moi ludzie załadują cię za darmo ale obiecasz mi monopol na transporty z tego miasta. Oczywiście nieoficjalny monopol. Nie chce zatargów z Cesarzem więc oprowadź mu cło ale przypadkiem zostanę jedynym kupcem. Możemy ugadać się że załatwię też ludzi do kopalni miedzi i srebra. Oczywiście pod warunkiem że dasz mi dostęp do jakiś 50% minimum urobku. No i ty opłacisz górników i wyposażysz jak i nakarmisz. Ja tylko załatwię ludzi i dostarczę żywność. Będziesz syta a ja zapewnię sobie ogromne dostawy. Jeśli się zgodzisz za dwa tygodnie będzie statek z robotnikami ale musisz po niego przybyć. Dasz mi za załatwienie ludzi i za cały ten pakt jakieś 40 koron zaliczki. Duża suma ale nie mam wyjścia tak duża akcja wymaga pewności a wynajęcie specjalistów drogie. – wyglądało na to że trafił się niezły negocjator. Misaki miała przed oczami niezły interes ale i mocną groźbę monopolizacji. Jeśli jeden kupiec ich zmonopolizuje będzie mógł ustalać ceny. A nie znała obecnych cen surowców. Równie dobrze cena 1 korony za korzec mogła być zdzierstwem a ona nic by o tym nie wiedziała.
  Po chwili dodał – Co do kowala to większość się stąd nie ruszy ale spytaj Ingrid. ma warsztat zaraz koło mnie i mało miejsca. Już trochę próbuję ją wykurzyć z podwórka, ja sobie rozbuduje magazyny a ty dostaniesz kowala. Tylko przekonaj ją ale z tego co wiem to ona też lubi kobieta ale może to plotki... – popatrzył się zadowolony jakby z minką sugerującą że właśnie wyszedł z wychodka.
Ilość słów: 337

  •   Informacje
  • Kto jest online

    Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość